darek sadowski

prawdziwa wiedza pochodzi z głębi

Archiwum kategorii ‘O mnie’

Słowa (filozoficznie)

Opublikował/a Darek Sadowski w dniu kwiecień 18, 2007

Jedno zdarzenie, jeden błąd, a tyle nauki. Zaczynam się cieszyć, że zkebałem, bo mam z tego coraz więcej świadomości jak działa ludzki mózg, jak działa społeczeństwo i jak działa świat i jak to się różni od tego co uważałem za “prawdę”. Choć prawdy i tak nie ma jednej, więc to co napiszę i tak będzie subiektywne, ale …

Słowa wymawiasz codziennie w ogromnej ilości. Czasami piszesz jak ja, czasami czytasz jak teraz. Stanowią one 7% przekazu. Tak mało, a ludzie tak są do nich przywiązani. Jakby nie patrzeć ja też, bo stawiam je wyżej od mojej intuicji. Choć w innym wypadku postawiłem je poniżej wszystkiego. Tutaj jednak ważne jest dopasowanie, bo niektóre, a powiedziałbym większość osób, uważa te 7% za wartość decydującą o wszystkim, a że mój system jest trochę inny to nie zadziałało. Pacing też jest ważny i to w każdym elemencie. Wtedy komunikacja przebiega skuteczniej.

Ludzie uwielbiają słowa. Dają im one moc. Niosą informacje. Szczególnie w internecie. Jednak inna mowa niesie o wiele więcej informacji. Możliwe, że przez nadmiar internetu inne kanały jeszcze nie są u mnie wystarczająco “drożne”. Jednak czas się tego nauczyć. Internet niszczy człowieka, jeśli człowiek zaczyna w nim żyć. Komunikacja tutaj jest inna niż w realu. Komunikacja w “internetowa” w świecie rzeczywistym jest do pupy! Kolejny wniosek z sytuacji.
Słowa w internecie to 100% jeśli chodzi o gg i e-maile. Na skypie to będzie około 25%, a w realnym świecie 7%. Prosta arytmetyka i odpowiedź na to, dlaczego na gg gada się łatwiej, a czasami trudniej.
Przemyśl i zapamiętaj to.

Opublikowany w Filozofia, O mnie, Przemyślenia | Zostaw Komentarz »

Wojna subkultur

Opublikował/a Darek Sadowski w dniu kwiecień 4, 2007

Zauważyłem dzisiaj ciekawą zależność pomiędzy brudasami a dresami. Różnią się oni rodzajem słuchanej muzyki i … sposobem ubierania się i manifestowania siebie.
jedni i drudzy są szalenie wrażliwi jak się ich nazwie pejoratywnym określeniem (jak w pierwszym zdaniu), a jeśli się to zrobi publicznie to w ogóle. Przyglądając się bliżej argumentacja obu stron, by się tępić jest taka sama, a mianowicie “my jesteśmy lepsi niż wy”. Coś więcej? Raczej nie, co najwyżej szczegółowe porównanie co jest lepsze, a co gorsze. Tym sposobem zdarzają się co jakiś czas bójki, wyzywanie na ulicy itp sprawy. Kiedyś byłem tym “brudnym”, nawet powiem, że byłem godzinę temu. Teraz jestem po prostu sobą, a Daro lubi słuchać rocka, jednak ma szacunek dla innych twórców, co jednocześnie nie oznacza, że nie wyśmieje jeśli muza jest denna. Bez względu na gatunek. W każdym są perełki, w każdym są psie kupy. ważne by patrzeć całościowo, zamiast ślepego trzymania się poglądów bez względu czy są one jasne czy mroczne.
Tak się zastanawiałem czy napisać, że “dresy są silniejsi, a metale inteligentniejsi i pozostaje równowaga”, jednak to tylko różnica w tym jak ludzie spędzają swój wolny czas. Jedni nie mają co robić i ćwiczą, inni mają książki, muzykę itp sprawy. Jednak ćwicząc można odnieść sukces jak Pudzianowski, czytając można zostać Miodkiem, a muzykując można zostać Santaną.
Walcząc o pierdoły traci się czas.

Opublikowany w O mnie, Przemyślenia, Społeczeństwo, Wydarzenia, Życie | 1 komentarz »

To COŚ

Opublikował/a Darek Sadowski w dniu marzec 25, 2007

W poszukiwaniu siebie, Daro doszedł do momentu świadomej niekompetencji. Doszedł do sytuacji, kiedy wie, że czegoś mu brakuje i chce to znaleźć.
Uświadomił sobie, że jest więźniem etykietek, które zawładnęły jego umysłem. Etykietka to nie działanie. Jego umysł jest jednak innego zdania. Jednak teraz jestem tego świadomy! TAK. Świadomość opisywana przez De Mello. Moim zdaniem genialne coś. Jedna wielka informacja zwrotna.
Jednak to coś, czego poszukuje Daro jest tym, co różni etykietki od działań. Nie jest to mówienie, jest to działanie. Jak działa Daro, kiedy działa? Wykonuje pierwszy krok, a potem dopiero myśli o drugim. Technika pierwszych kroków. Każdy jest pierwszym i jest tylko on. Jedna rzecz na raz.
Ciekawe.
Dzięki wyjściu do trzeciej pozycji percepcyjnej, gdzie jest “ja” bez emocji, uczuć i etykietek i obserwacji “mnie”, czyli Daro znalazłem możliwość zmiany. Sam.
Ciekawe.

Opublikowany w Filozofia, Niezidentyfikowane, O mnie, Przemyślenia, Życie | Zostaw Komentarz »